O Szkole

Władcy Dróg s.c.
Nałęczowska 30 lok. 32
20-701 Lublin
Kontakt
50x xxx xxxPokaż numer
Opis
Opis szkoły nie został jeszcze uzupełniony przez właściciela
Zobacz pełny opis szkołyGaleria zdjęć szkoły





Opinie o szkole
Dodaj swoją opinię o szkole!
Pomóż innym kursantom w wyborze szkoły
suma opinii statystyka zdawalności
Dodaj swoją opinię o szkole!
otrzymanych opinii
Ocena ogólna
Kategoria
B
Rodzaj szkolenia
Kurs
Omijać szerokim łukiem , [...] . Atmosfera chora , zabawa w dobrego i złego , tylko po to żeby wyciągnąć jak najwięcej kasy , no po prostu łaskę ci robią że uczą jeździć , a ty im musisz płacić jakby była to jedyna szkoła jazdy w Lublinie. Tak jak powiedziałem omijać szerokim łukiem , szkoda czasu i pieniędzy jest tyle szkół nauki jazdy w Lublinie że można robić kurs w spokoju i życzliwością osób które uczą cię jeździć. Pamiętać o tym że to wy płacicie za naukę i nikt wam łaski nie robi. Nic tak człowieka nie uczy rozumu jak brak pieniędzy. Jak im wyschnie źródełko wtedy dotrze do nich to co robili i robią wobec swoich klientów.
Ocena ogólna
Kategoria
B
Rodzaj szkolenia
Kurs
Gdybym mogła to nie dałabym tej szkole żadnej gwiazdki straciłam tam tylko czas, dużo pieniędzy i nerwy. Sam kurs podstawowy oceniam w miare dobrze,koszmar zaczyna sie po nim kiedy instruktor wmawia że nic sie nie umie i nie ma szans na dopuszczenie do egzaminu w wordzie, w ten sposób naciagaja na mase jazd doszkalających i to u nich jest normą. Wykupiłam tam sporo takich jazd a po kolejnym nie zdanym egzaminie wewnetrznym[...]i podejściu instruktora [...]),który sprawił,że poczułam sie w aucie jak intruz na długi czas zraziłam sie do jazdy i nie chciałam słyszeć o tej szkole. Na szczęście zabrałam z tego miejsca papiery do innej szkoły tam poszłam zaledwie na pare jazd,zaliczyłam egzamin wewnetrzny i za pierwszym razem zdałam w wordzie. Omijajcie tą szkołe z daleka
Ocena ogólna
Kategoria
B
Rodzaj szkolenia
Kurs
Właściciele ok, ale instruktorzy jazdy niestety bardzo chamscy i wulgarni. Niektórych z nich należałoby wyrzucić za wulgarne odzywki do kursantów. Szczególnie jeden instruktor jest do wywalenia, bo zachowuje się jak zarozumiały pan i władca, a jego język jest niedopuszczalny. Ja rozumiem, że Władcy Dróg ofertę kierują do ludzi młodych, ale należy zmienić formę odzywania się do klientów, bo my nie jesteśmy waszymi "kolegami", tylko klientami. PS Mimo, że prawo jazdy zdane za pierwszym razem, nie mogę dać wyższej oceny z powodu wielu przykrych doświadczeń.