Mobilek. Ośrodek szkolenia kierowców

55 opinii
Szkoła zamknięta

O szkole

Siedziba główna

Piłsudskiego 33, 05-120 Legionowo

Opinie o szkole

Rodzaj szkolenia
Kurs

Nie bede sie rozpisywal bo ponizej jest juz chyba wszystko opisane.
Zwykli zlodzieje i naciagacze!

Rodzaj szkolenia
Kurs

DRAMAT!!!
Mobilek to firma, która wyłudza pieniądze! Jak inaczej nazwać "to", co na gruponie sprzedaje setki kursów, których nie są w stanie zrealizować???!
Nie ma szans na zapisanie się nawet na jazdy, bo trudno przerobić takie masy ludzi! Najlepiej więc nie odbierać telefonów od klientów- oto ich metoda.
Mam nadzieję, że prokurator zainteresuje się działalnością tego ośrodka i to czym prędzej, bo sprawa widać trwa już od jakiegoś czasu, a tyle set osób nabitych w butelkę.

OMIJAĆ Z DALEKA!!!!!!!!

Rodzaj szkolenia
Kurs

Niestety ja też dałem się naciągnąć Mobilkowi i potwierdzam wszystkie informacje przedmówców, w wyjątkiem tych dwóch ostatnich, według których ta pseudo szkoła zasługuje na opinię bardzo dobrą.

Rodzaj szkolenia
Kurs

Ta pseudo szkoła to jeden z moich większych naiwnych błędów. Robię kurs na A, początki były całkiem przyzwoite. Zapisywałem się na jazdy po placu z tygodnia na tydzień i tak do końca maja było. Zostało mi 6 godz.na mieście których nie mam szans rozpisać bo nie ma terminów, a kupon kończy się pod koniec sierpnia. Potwierdzam z wcześniejszych komentarzy: niekompetentna obsługa biura, przestarzały sprzęt na kat.A (plac). Od 25 maja nie otrzymałem odpowiedzi na reklamacje dot.jazd które mi rozpisali a ja się na nie nie zapisywałem. Współczuje tym, którzy mają problem żeby w ogóle zacząć jazdy. Cała ta "szkoła" to porażka i jakaś mega ściema!!!

Rodzaj szkolenia
Kurs

Ja też mam nieprzyjemność uczęszczania na kurs kat. A do tej "szkoły nauki jazdy". To prawda, że uniemożliwiają celowo ukończenie jazd, ponieważ kupon Groupona ma określony termin w którym trzeba go zrealizować. Potem trzeba dopłacić, co jest poprostu WYŁUDZENIEM PIENIĘDZY. Jeżeli naprzyjmowali tylu kursantów, to ich problem żeby zabezpieczyć instruktorów i sprzęt, żeby przeprowadzić szkolenie według wymagań klienta !!!!!! Jutro tj. 17.07.2012 r. (ponieważ nie odpowiedzieli na moją reklamację WOGÓLE) składam skargę do UOKiK, oraz rozważam (zasięgnę rady znajomego adwokata) złożnie zawiadomienia do prokuratury o próbę wyłudzenia pieniędzy. Pozatym wszystkim którzy zostali przez nich oszukani, proponuję złożenie pozwu zbiorowego na drodze cywilnej o zwrot pieniędzy i odszkodowanie. Chętnych do złożenia pozwu zapraszam na priv. [email protected]
Nie mam zamiaru z ich powodu tracić mojego cennego czasu i moich pieniędzy.

Rodzaj szkolenia
Kurs

Niestety ale to co ludzie piszą na tym forum jest absolutną PRAWDĄ.

Jestem szczęśliwy ponieważ w ciągu miesiąca walki z paniami telefonistkami z infolinii udało mi się dodzwonić i zapisać na pierwszą godzinę kursu praktycznego na Ursynowie. Jedyny wolny termin jaki mi zaproponowano to niedziela 5 rano - masakra. Ale co tam kiedyś trzeba zacząć , nie narzekam.
Pani z infolinii oczywiście nie była mi w stanie dokładnie wskazać lokalizacji placu manewrowego Na szczęście kolega pracuje w pobliżu i mi powiedział ,że jeżdżą L po parkingu i kręcą ósemki w sąsiedstwie hali sportowej na Ursynowie.
I tu WIELKIE rozczarowanie. Publiczny parking, droga otwarta dla ruchu , na kostce wymalowane linie i tak właśnie wygląda plac manewrowy. Nie ważne, że po parkingu jeżdżą mieszkańcy jak i klienci hali sportowej, w ciągu dnia ruch może być spory.

I tyle by było na początek. W ciągu kilku dni udało mi się w końcu dodzwonić na infolinię . Głos pani w słuchawce : "niestety w obecnej chwili brak wolnych terminów. Proszę zadzwonić jutro i się dowiadywać....."
Ciekawe ile to jeszcze potrwa czasu.
I tak jak już na forum napisano : niektóre ośrodki nie istnieją (np Mokotów). Usłyszałem że nie prowadzone są tam jazdy ze względu na małe zainteresowanie lokalizacją.

Mobilek wystawił fantastyczną ofertę w internecie, kurs o wartości 900 zł sprzedawał za 499 zł. I okazało się , że to strzał w 10 - ale nie dla klientów. Z 30 osobowej grupy kursantów 1 osoba wykupiła kurs poza gruponem. Cała reszta, jak i ja, skorzystała z oferty specjalnej, tańszej.
Kupon jest ważny do 31 września i do tego czasu muszę ukończyć kurs. Inaczej przepada i będe musiał wykupić dodatkowo ekstra godziny albo przenieść się do innego ośrodka o ile to w ogóle jest możliwe. Wg mnie nie mają siły przerobowej żeby obsłużyć tak dużą ilość klientów. Sami strzelili sobie w stopę i tracą na tym wiele. Coraz więcej negatywnych opinni na ich temat pojawia sie na forach.

Odradzam tę szkołę i przestrzegam przed kupowaniem kursu na gruponie. Co z tego że tańszy jak jest problem z jego zrobieniem.

Rodzaj szkolenia
Kurs

totalna porażka - brak możliwości zrealizowania jazd - telefon wiecznie zajęty - nie polecam, lepiej dopłacić i gdzie indziej zrobić kurs, wszystkie negatywne opinie poniżej są nieprzesadzone od trzech miesięcy próbuję dokończyć jazdy ale nie ma szans na to

Rodzaj szkolenia
Kurs

Zrobiłem z nimi kurs na kat. A. Obecnie czekam na egzamin który będę miał za 2 tygodnie. Same lekcje przeszły dosyć gładko i szybko. Wybierałem lokalizacje w Legionowie i w Warszawie na Bródnie. Największa porażka tej szkoły to obsługa klienta, której po prostu nie ma. Dziewczyny w sekretariacie robią wszystko jakby ktoś im na odcisk nadepnął, a praca tam była wykonywana przez nie za karę. Mają tam bałagan. Całe 10 godzin na placu manewrowym miałem Suzuki GN 125. Mniejszym niż zdaje się na egzaminie. W szczerej rozmowie z instruktorami dowiedziałem się, że szkoła oszczędza na kursantach a 125 mniej pali. Poza tym mając dużą liczbę osób jeżdżą na wszystkim co mają. Mitem jest kurs ekspresowy w 14 dni. Mój trwał 6,5 tygodnia mimo dawania dyspozycji w różnych godzinach. Za którymś razem udało mi się ustawić jazdy na cały kurs. Co nie było łatwe. Laski w biurze nie wiedzą gdzie są ich place manewrowe. Przed lekcją na Bródnie jedna z nich kazała mi czekać pod basenem Polonez, bo nie potrafiła powiedzieć gdzie jest plac, niczym to byłby plac widmo. Od instruktorów dowiedziałem się gdzie jest tam plac. Co do planu to dziewczyna zrobiła błąd w ilości godzin. Rozpisała więcej niż powinienem mieć. W efekcie musiałem dopłacać przed odebraniem potwierdzenia o ukończeniu kursu, bo każda godzina więcej kosztuje u nich 60 zł. Samo zaświadczenie to porażka. Dziewczyna z biura powiedziała, że będzie ono gotowe w ciągu 5 dni roboczych. Spytałem od kogo mogę je w takim razie szybciej uzyskać. Zasłaniała się procedurami. Ja jej na to że jeśli trzeba to sam mogę zadzwonić do instruktorów i poprosić o podpisy. Uzależniła to od jednego z instruktorów, którego traf chciał spotkałem na schodach wychodząc z biura. Powiedziałem w czym jest rzecz, a on, że jego podpis to żaden problem i nawet od ręki może to zrobić. Ostatecznie umówiłem się, że zadzwonię do biura za dwa dni to może będą już wszystkie podpisy. No i tutaj jest to o czym piszą inni. Dramat z dodzwonieniem się. W ciągu 2 godzin od 10:00 do 12:00 moich prób było 32 (słownie: trzydzieści dwie). Nawet jak trafiłem na wolne linie telefoniczne to nikt ich nie raczył odbierać. Wybierałem również wszystkie możliwe numery wewnętrzne. Też nikt nie odbierał. Napisałem więc e-maila pod wszystkie znane adresy Mobilka jakie tylko znalazłem z opcją potwierdzenia odczytania i doręczenia. Zero odpowiedzi. Około 15:30 ktoś próbował się do mnie dodzwonić z Mobilka. Oddzwoniłem po spotkaniu 15 minut później. Po 4 razie odebrano telefon. Pani, która odebrała stwierdziła, że to ona dzwoniła. Obiecała sprawdzić co się dzieje z moim zaświadczeniem i odezwać się. Do 18:00 nie było żadnego kontaktu. Napisałem więc e-maila z pytaniem Czy mogę liczyć na jakieś informacje? Nie dostałem odpowiedzi. W końcu przejście z pokoju do pokoju zajmuje więcej niż 2 godziny, a spytanie kierownika/kierowniczki czy złożyli podpis jest bardzo, bardzo trudne. Dopiero kolejnego dnia również ja dzwoniłem. Pani (już jakaś inna) twierdziła, że WŁAŚNIE MIAŁAM DO PANA DZWONIĆ. ? Wtedy dowiedziałem się, że muszę dopłacić dodatkowe 60 zł, bo mam więcej godzin wyjeżdżone (o 1h) niż powinienem. Mówiłem tej dziewczynie, że sam byłem świadkiem sytuacji jak miałem ustalone jazdy na 3 godziny, a instruktor mówi mi po 2, że już koniec, bo on w rozpiskach ma ze mną 2 godziny i właśnie będzie zaczynał jazdy z kimś innym. Przy mnie dzwonił do gościa, który miał mieć właśnie jazdy, a gość niezmiernie zdziwiony, że ma tego dnia jakiekolwiek lekcje, bo on o niczym nie wie. Na nic były moje tłumaczenia, bo w ich systemie mam więcej i tyle. Dziewczyna z biura stwierdziła, że muszę najpierw dopłacić, a później będzie zaświadczenie. Poziom mojej agresji wzrósł jak tylko usłyszałem, że już nie 5, a 7 dni roboczych mają na wystawienie zaświadczenia. Każdy mówi co innego. Laski z tego co widać nie mają odpowiednich szkoleń. Jedna wielka masakra. Planowanie to kula u nogi tej szkoły. Stwierdziłem wtedy, że tak nie będzie i zapłacę przy odbiorze. Zaświadczenie było błędnie przygotowane, bo ilość godzin przejeżdżonych wzrosła mi na nim o kolejne 2. Machnąłem już na to ręką. Na Odlewniczej jak zapisywałem się na termin egzaminu teoretyczno-praktycznego to okazało się, że przygotowany przez szkołę formularz do zapisania się na egzamin jest na starym formularzu. Musiałem wypisywać wszystko na miejscu. Nie polecam tej szkoły nikomu. Oszczędności robią na wszystkim. Widać, że na obsłudze klientów również. Motocykli nie mają czasu serwisować. Jeździłem motocyklem, który miał przerywający co jakiś czas kierunkowskaz tylny czy też inny z zerwaną linką od obrotomierza. Jedyny szacun mam dla 2 z 4 instruktorów z którymi jeździłem. Chłopaki z zaangażowaniem i potrafiący przekazać wiedzę.

Rodzaj szkolenia
Kurs

No niestety skusiłem się na kura kat. A w mobilku i żałuje. Kupiłem kupon na portalu za 500zł (równowartość 900zł) do tego doszło jeszcze badanie lekarskie 100zł i wademekum 50zł (w którym oczywiście nic nie ma odnośnie kat. A, tylko same informacje o B, czyli pieniądze wyrzucone w błoto)

Jest to niby kurs ekspresowy 14dni, tak na prawdę jeśli ktoś ukończy go po 2 miesiącach to jest sukces... Teoria była wykładana przez 2 dni w małej salce gdzie upchnięto ok. 50os. nie było nawet jak wyprostować nóg, no ale to da się jeszcze jakoś przeżyć.

Najgorsze co mnie spotkało to jazdy, żeby się umówić trzeba zadzwonić, oczywiście odpowiada nagranie (coś w stylu jak się dzwoni do swojego operatora sieci kom.) linia wiecznie zajęta, wielokrotnie czekałem po 10min. niestety bez rezultatu, kolejne stracone pieniądze. Wybrałem się wiec do biura o ile można tak nazwać małą klitkę gdzie mieszczą się max. 3 os.

Ok. umówiłem się na 1 jazdę. Pani w biurze podała błędny adres przez co straciłem 20 min. krążąc po ursynowie w poszukiwaniu placu manewrowego ( jak się okazało był to parking z namalowaną 8) motocykl w połowie uszkodzony (nie działał prędkościomierz, biegu neutralnego praktycznie nie dało się wrzucić, dodatkowo był to motocykl suzuki zupełnie inny niż ten, którym się jeździ na egzaminie państwowym (yamaha), ale ok. to też jeszcze zniosę, w końcu przecież się uczę jeździć a nie robię totalną pamięciówkę.

Jest 18/06/2012 idę umówić się na kolejne jazdy, 22-30 jestem na urlopie więc wyłączyłem ten termin na naukę jazdy, gdyż wyjeżdżam. Niestety od 18-22 nie było możliwość jazd, ok. umówiłem się 1lipca znów na ursynowie, chciałem zaplanować kilka jazd ale niestety to nie możliwe, Pani w biurze powiedziała, że do końca lipca nie ma miejsc na ursynowie czy bemowie, zostaje więc brudno lub Legionwo, co jest totalnym absurdem, ponieważ mieszkam na okęciu i tam będe zdawał, niestety nie ma możliwość tam się uczyć (nie wiem dlaczego).

Podsumowując, pieniądze zaoszczędzone w mobilku (500zł 150zł -mobilek, 1000zł - (...)) czyli 350zł wydam na dojechanie na brudno 20km w 1 stronę ode mnie! masakra... Mobilek jest szkołą dla tych osób, które teoretycznie chcą wydać mało pieniędzy i nie są zbytnio wymagające, myślę, że ta cena w stosunku do jakości jest proporcjonalna lub trochę za wysoka.

Osobiście polecam Imolę, uczyłem się tam na kat. B, było bardzo profesjonalnie i miło, nigdy nie było problemów z jazdami, w wordzie zdałem za 1 razem. Teraz trochę żałuję że nie dopłaciłem tych 350zł i nie wziąłem kursu właśnie tam.

Rodzaj szkolenia
Kurs

OSK Mobilek to moim zdaniem jakiś przekręt. Formalnie nie można się przyczepić, ale podejście niepoważne. Rozpocząłem kurs w marcu i od tej pory nie mogę wyjeździć swoich 20h - jestem dopiero po 10h. Dzwonie prawie codziennie żeby się umówić, ale dowiaduje się, że nie ma dostępnych jazd albo instruktorzy się jeszcze nie zdeklarowali.

Dzisiaj udało mi się umówić na 23 lipca czyli za dokładnie5tygodni na jazdy w godzinach 21-24. :( Nie polecam.

Rodzaj szkolenia
Kurs

OSK Mobilek - oczywiście jest to moja subiektywna ocena tej szkoły i każdy ma prawo wyrazić swoje zadowolenie z odbytego kursu ale w tym przypadku słowo ZADOWOLENIE to zdecydowanie nie dla Mobilka.
Po pierwsze bardzo niepoważne podejście do kursantów ze strony osób odbierających telefony - nic nie można załatwić. Po drugie wszystkie samochody w tej szkole są popsute - przynajmniej takimi jeździłam, gdy prosiłam o zmianę, to zmieniono ale na punto albo(a egz. jest na skodzie) na toyotę i również nie w pełni sprawną (instruktor musiał trzymać gałkę od biegów żeby nie wyskakiwały:-)). Po trzecie gdy chciałam jeździć z moim zdaniem najlepszym instruktorem to owszem udało się ale za to samochód działał jakbym jechała TRAKTOREM. Na koniec kursu okazało się również, że wydają, nie ważne już zaświadczenia lekarskie i nawet o tym nie wiedzą - przez co nie mogłam zapisać się na egzamin, a potem czekałam ponad tydzień na wydanie nowego i za każdym razem jak dzwoniłam czy jest już do odbioru, to musiałam od nowa tłumaczyć o co chodzi, bo ludzie pracujący tam chyba nie przekazują sobie tak ważnych informacji jak zmiana druków . Jednym słowem ODRADZAM!

Rodzaj szkolenia
Kurs

Jako że posiadam kontrast bo prawo jazdy kat. B robiłem w innej szkole, a teraz rozszerzam swoje doświadczenie o inne pojazdy, szczerze odradzam, przede wszystkim złudnej nadziei że po zapłaceniu całości kwoty z góry, klient zostanie potraktowany jak należy. Poza tym kurs na placu wygląda tak, jakbyś na polu u wuja za stodołą postawił kilka butelek i próbował się zmieścić ciężarówką, lub motocyklem. Dodam również że nie warto walczyć o oddanie pieniążków nawet następnego dnia po zapłaceniu, bo zostaniecie olani. A gdy zaczniecie z nimi wojować o swoje własne pieniądze, to wtedy możecie pożegnać się z szybkim zakończeniem kursu, ja mam wyjeżdzone około 10h i przez dwa miesiące mnie blokują, sposobem na lamusa, że instruktor do mnie zadzwoni i umówi się ze mną, po miesiącu takiego zwodzenia że zadzwoni, spotkałem instruktora z którym jeżdźiłem a on o niczym takim nie słyszał, bo kursanci zawsze zapisują się w biurze. Zresztą szkoda gadać nie korzystajcie z ich usług jeżeli cenicie sobie czas i pieniądze.

Rodzaj szkolenia
Kurs

Ludzie, niech nikt z Was nie próbuje robić kursu na prawo jazdy w "mobilku"!!!

Pomijam już fakt tragicznej komunikacji i braku zainteresowania klientem czasami przeplatanego brakiem kultury, którego nie da się określić inaczej jak zwykłym chamstwem.

W końcu jednak udało mi się ukończyć kurs. (Zmiany instruktorów prowadzących, niemożność komunikacji, niesłowność.) Dzisiaj wybrałem się do WORD-u, spędziłem tam jak należy 2,5h czekając na zapis tylko po to aby dowiedzieć się, że moje zaświadczenie od lekarza jest błędnie wypisane i nie mogę złożyć papierów. Po powrocie do Legionowa od Sz. P. dowiedziałem się, że to nie sprawa ośrodka tylko lekarza. Ale była tak miła, że postanowiła wypisać właściwy dokument zawczasu opatrzony pieczątką i podpisem lekarza. (Czy to się przypadkiem nie nazywa fałszerstwo?)

Reasumując: nie warto dawać takim ludziom okazji do zarobku. Lepiej znaleźć dowolny inny ośrodek.

Rodzaj szkolenia
Kurs

jest to bardzo fajna szkoła nauki jazdy, cierpliwi i sympatyczni instruktorzy, dobry wykładowca, który tłumaczy wszystko na przykładach sytuacyjnych, mnie się podobało to ze mają nowe auta i dużo jeździ się po mieście, polecam zdałam bezproblemowo

Rodzaj szkolenia
Kurs

Bardzo fajny ośrodek, miła atmosfera, dużo jazdy po mieście, instruktorzy maja
dobre podejście do kursantów, ja wam polecam zdałem za pierwszym razem.